Koślawa taczka ze stertą petów - tak buduje się Pekin

Pekin jest już prawie gotowy do igrzysk, ale prawie stanowi wielką różnicę. Wciąż trzeba wiercić, piłować i szlifować - pisze z Pekinu korespondent Sport.pl Radosław Leniarski

 
  • Pekin znów oskarża Dalajlamę o inspirowanie zamieszek w Lhasie
  • Schronów już się nie buduje
  • Australijczyk buduje drugie Stonehenge
  • Gosiewski: PO chce zbudować państwo dla bogatych
  • Smutny powrót do stolicy
  • Misja Pekin rozpoczęta
  • Skrętoskłony w Pekinie
  • O Pekin zagrają w Portugalii
  • Rozrywkowy tryb życia nie dla olimpijczyków
  • Pekin 2008: Kubańscy bokserzy niemal w komplecie
  • -