Samochód firmowy – kij i marchewka dla pracownika

Dzwoni budzik, znów przed tobą cały dzień użerania się z klientami i wysłuchiwania lamentów przełożonego. Ale wyobraź sobie, że twoim narzędziem pracy jest nowy Lexus: piękny, ze skórzaną tapicerką i dwustrefową klimatyzacją, fotelami, w które się zatapiasz. Czy nabierasz teraz większej ochoty na stawienie się w biurze punktualnie, niż po przedzieraniu się przez uliczny zgiełk w zdezelowanym Polonezie? A jeśli pomyślisz, że to auto za jakiś czas może stać się twoją własnością za połowę ceny…

 
  • Samochód firmowy: amortyzacja a nieodliczony VAT
  • Portret kierowcy firmowego
  • Związkowcy w PKN chcą 640 zł podwyżki dla każdego pracownika
  • Rząd chce, by ZUS płacił za czas choroby pracownika
  • Wrocław: nietrzeźwy policjant prowadził samochód
  • Leasingowa opłata inicjacyjna a koszty firmy
  • Szejnfeld: rząd chce, by docelowo za czas choroby pracownika płacił ZUS
  • Nieodebrane wypowiedzenie umowy jest doręczone?
  • Warmińsko-Mazurskie: samochód wjechał pod pociąg, kierowca ranny
  • Szejnfeld: ZUS będzie płacił za chorobowe
  • -